Strefa marek
Chłodnia, czyli grzejnia. Małgorzata Szejnert w...

EAN:

9788383672267

Wydawnictwo:

Data premiery:

2026-04-08

Rok wydania:

2026

Oprawa:

twarda

Format:

205x140 mm

Strony:

304

Cena sugerowana brutto:

69.99zł

Stawka vat:

5%

Prawdziwe życie reporterki

Kiedy Mariusz Szczygieł przyniósł jej swój najlepszy tekst, nie uwierzyła, że napisał go sam. Magdalenie Grzebałkowskiej powiedziała, że jej reportaż nadaje się do tabloidu, a dzieło Jacka Hugo-Badera w całości posłała do kosza.

W stanie wojennym postanowiła: polecę do Ameryki, choćby sprzątać. Byle syn mógł żyć w wolnym kraju. W najgorszej chwili wsparł ją Ryszard Kapuściński. Wróciła, gdy w powietrzu czuć było odwilż.Związała się na lata z działem reportażu "Gazety Wyborczej", a na zawsze z wioską Mięćmierz nad Wisłą. Urządzała tam legendarne Świętojanki - ich bywalcy do dziś wspominają spanie na strychu, rozmowy przy winie i szefową na luzie.

Dorota Karaś i Marek Sterlingow - reporterzy i autorzy cenionych biografii Anny Walentynowicz i Jerzego Urbana - przeprowadzili z Małgorzatą Szejnert głęboką i mądrą rozmowę, którą czyta się jak pełną przygód, zwrotów akcji i nieszablonowych bohaterów powieść.

Zamówiłam wielki pojemnik z chłodnikiem, który stał pod orzechem już otwarty do nalewania, i wpadł na niego paroletni synek Ani Fostakowskiej. Powstała ogromna, smakowita kałuża. Ania zapytała synka: "Dlaczego jesteś taki fioletowy?". "Przewróciłem grzejnik!"


Chłodnik, czyli grzejnik!


Zamyśliłam się - może zamiast chłodnią mogłabym być grzejnią? Jestem chyba na dobrej drodze?


(fragment książki)