Strefa marek
Bezsilna Europa. Osiem esejów politycznych

EAN:

9788367369411

Autor:

Wydawnictwo:

Rok wydania:

2026

Oprawa:

broszurowa

Cena sugerowana brutto:

60.00zł

Stawka vat:

5%

Owszem, istnieje duch państwa, który przewyższa sumę duchów jego obywateli, podobnie jak istnieje esprit de corps czy międzyludzka solidarność. Nie zmienia to jednak faktu, że duch państwowy zwykle pozostaje w tyle za tym, co najlepsze w jednostkach. Wystarczy przypomnieć, że to państwa zesłały Dostojewskiego na Syberię, postawiły Flauberta przed sądem, zamknęły Wildea, wygnały Marksa, a Roberta Mayera uznały za szaleńca. A to tylko przykład ich stosunku do własnych obywateli o wiele gorszy bywa stosunek państw do siebie nawzajem.

Zasady moralne, oczywiste w kontaktach między ludźmi by nie kłamać, nie łamać umów, nie pożądać cudzej własności, nie zabijać nie obowiązują w relacjach międzypaństwowych. Tam panuje jedno prawo: własna korzyść, osiągana przemocą, podstępem lub presją gospodarczą. Każde państwo jawi się innym jako naturalny wróg, swoim zaś obywatelom jako ucieleśnienie honoru i moralności. Nic więc dziwnego, że państwa traktują się nawzajem z wrogością i wyniosłością, usztywnione w obronie suwerenności często w sposób, który uchodzi za brak smaku i dobrych obyczajów.

Kultura państwa nie wynika po prostu z kultury jego mieszkańców, lecz zależy głównie od struktury społecznej i warunków, jakie państwo tworzy. Nie polega na tym, że państwo samo produkuje wartości duchowe, ale na tym, że tworzy instytucje, które pozwalają ludziom tworzyć kulturę i umożliwiają jej wpływ na społeczeństwo. To właściwie wszystko, co państwo może zrobić w tej dziedzinie nie musi być silnym organizmem, który sam broni bądź wspiera ducha.